Przed meczem z HolandiÄ… – KoźmiÅ„ski w szpitalu


Marek Koźmiński, piłkarz włoskiej Brescii, zagrał w reprezentacji Polski po raz ostatni w listopadzie 1998 r, przeciwko Słowacji. Po półtorarocznej przerwie miał wrócić do zespołu biało-czerwonych, trener Jerzy Engel powołał go na towarzyski mecz z Holandią. Ale Koźmiński w kadrze tym razem nie zagra.

Koźmiński doznał urazu czaszki podczas meczu ligowego w Serie B z zespołem Napoli i obecnie znajduje się w szpitalu. Działacze Brescii natychmiast poinformowali o tym wypadku kierownictwo PZPN, lekarz klubowy Włochów przysłał informację, że Polak musi pozostać w szpitalu przez co najmniej trzy dni. Jego zdaniem występ Koźmińskiego przeciwko Holendrom jest wykluczony. Na razie trwają badania diagnostyczne, lekarze za pomocą rezonansu magnetycznego chcą sprawdzić czy poza stłuczeniem nie doszło podczas starcia do jakichś urazów wewnętrznych.

W reprezentacji Engela zabraknie na niedzielną potyczkę nie tylko Koźmińskiego. Kontuzjowani są również legionista Karwan i wiślak Kałużny. W tej sytuacji dodatkowe powołanie otrzymał najlepszy snajper Wisły, wicekról strzelców polskiej ekstraklasy, Tomasz Frankowski.

,Franek” odleciaÅ‚ wczoraj z całą ekipÄ… do Szwajcarii, bowiem mecz Holandia – Polska zaplanowano wÅ‚aÅ›nie w tym kraju, 4 czerwca w Lozannie. Po wylÄ…dowaniu w Genewie biaÅ‚o-czerwoni udali siÄ™ do niewielkiej miejscowoÅ›ci Prangins, gdzie bÄ™dÄ… siÄ™ przygotowywać do niedzielnego spotkania.

Podróż nie obyła się bez przygód, mimo że lot był krótki, zaginęła część bagaży naszej ekipy. Według zapewnień przedstawiciela linii lotniczych, wieczorem bagaże miały wrócić do właścicieli.

Nasz zespół przebywać bÄ™dzie w Szwajcarii do 5 czerwca, a już dzieÅ„ później czeka wiÅ›laków pierwszy finaÅ‚owy mecz Pucharu Polski WisÅ‚a – Amica. Przed tÄ… arcyważnÄ… konfrontacjÄ… najlepsi snajperzy obu zespołów, Frankowski z WisÅ‚y i KryszaÅ‚owicz z Amiki, dołączÄ… do swoich drużyn niemal w ostatniej chwili.

Autor artykułu: Ja

Comments are closed.