Rozdzielone bliźnięta walczą o życie


Wczoraj minęła druga doba od rozdzielenia braci syjamskich Kamila i Patryka. Jeden z chłopców nadal znajdował się na krawędzi życia i śmierci. Stan drugiego budził u lekarzy krakowskiego Instytutu Pediatrii znacznie mniej obaw.

- Stan chÅ‚opca, którego komplikacje zdrowotne zmusiÅ‚y nas do wczeÅ›niejszego niż planowaliÅ›my rozdzielania bliźniÄ…t, nadal jest krytyczny. PoprawiÅ‚a siÄ™ u niego funkcja nerek, ale poza tym nic siÄ™ nie zmieniÅ‚o – informowaÅ‚ wczoraj po poÅ‚udniu docent Adam Bysiek, szef zespoÅ‚u opiekujÄ…cego siÄ™ bliźniÄ™tami.

Drugi z braci pomalutku wychodził wczoraj z pooperacyjnego kryzysu. Obaj chłopcy zostali zaraz po zabiegu rutynowo podłączeni do respiratora, co związane jest m.in. ze zmianami w budowie klatki piersiowej.

Wykonana w poniedziałek pod nadzorem prof. Jana Grochowskiego operacja była siódmym zabiegiem rozdzielenia bliźniąt syjamskich w szpitalu w Prokocimiu. Przedostatnia odbyła się w 1992 roku. Z każdej z par do dziś żyje jedno z dzieci, ale jak podkreślają lekarze, poziom medycyny jest obecnie znacznie wyższy, a poza tym każdy przypadek zrośnięcia dzieci jest inny.

Autor artykułu: JGH

Comments are closed.