Niedźwiedź w tarapatach


Jeżeli drużyna piłkarska Niedźwiedzia, w swoim debiutanckim sezonie na szczeblu trzeciej ligi, plasuje się po rundzie jesiennej na dwunastym miejscu z 24 punktami na koncie, to jest to dorobek godny uznania. Niestety, aktualnie z maleńkiego Niedźwiedzia nie nadchodzą dobre wiadomościÉ

Trzecioligowy zespół boryka się bowiem z ogromnymi problemami, których podstawą są oczywiście te finansowe.

Zawodnicy czekają m.in. na uregulowanie sporych zaległości, jeżeli chodzi o stypendia i premie za wywalczone punkty. Tak jednak bywa, jeżeli ciężar utrzymania drużyna spoczywa na barkach jednej osoby, w tym wypadku prezesa Janusza Węgrzyna.

A jeszcze, kiedy Niedźwiedź walczył o awans do trzeciej ligi, wcale liczne grono tzw. sponsorów (reprezentantów różnych firm) zapewniało, że już po awansie nie zabraknie zespołowi nawet przysłowiowego ptasiego mlekaÉ

Aktualnie nie można wykluczyć nawet tego, że prezes WÄ™grzyn – nie mogÄ…c udźwignąć finansowego ciężaru utrzymania trzecioligowej drużyny piÅ‚karskiej – po prostu może siÄ™ wycofać z dziaÅ‚alnoÅ›ci na niwie sportowej, przynajmniej na takim szczeblu!

- ByÅ‚oby to bardzo smutne – mówi trener Piotr KocÄ…b. – ZawaliÅ‚aby siÄ™ bowiem budowla wznoszona od kilku już lat. A przecież wykreowanie czegoÅ› zawsze jest ogromnie trudne. Szkoda by byÅ‚o zawodników, dziaÅ‚aczy i kibiców. NaprawdÄ™ bardzo szczególnych, gdyż pomagajÄ…cych także w chwilach, kiedy drużynie nie idzie, co nie zawsze jest regułą na innych stadionach. OsobiÅ›cie pocieszam siÄ™, że przed rokiem, po rundzie jesiennej byÅ‚y w klubie podobne kÅ‚opoty, a jednak udaÅ‚o siÄ™ wyjść na prostÄ…. Z tÄ… jednak różnicÄ…, że wówczas byÅ‚a to zupeÅ‚nie inna skala problemów. Wtedy na poziomie czwartej ligi, która przecież sporo różni siÄ™ od trzeciej. Może jednak znajdÄ… siÄ™ chÄ™tni do pomocy prezesowi WÄ™grzynowi? Może wÅ‚adze gminne? Może niektóre okoliczne, wcale nie takie maÅ‚e, firmy? – ma nadziejÄ™ trener KocÄ…b.

Autor artykułu: wb

Comments are closed.