Kilka tygodni temu w Oławie, w tragicznym wypadku drogowym śmierć na miejscu poniosło 6 osób: pięciu mieszkańców Tarnowa i pasażer z jednej z poddębickich wsi. Mężczyźni wracali busem z pracy w Niemczech. Z ośmioosobowej grupy przeżyły tylko dwie osoby.
Gdy rodziny zmarłych rozpoczęły przygotowania do pogrzebów okazało się, że data wypadku nie zgadza się z datą śmierci pasażerów w akcie zgonu. Wypadek wydarzył się 30 września br. parę minut po północy, a w akcie figuruje data 1 października.
- Ta różnica jednego dnia byÅ‚a przyczynÄ… samych problemów. Zaczęło siÄ™ od tego, że ZUS odmówiÅ‚ nam wypÅ‚acenia zasiÅ‚ku pogrzebowego – mówi jedna z wdów Janina E
Wdowy po zabitych musiały na własny koszt przetransportować zwłoki i wyprawić pogrzeby.
- Nie ma też mowy o jakimkolwiek odszkodowaniu ani wypÅ‚aceniu pieniÄ™dzy z kont bankowych. Wszystkiemu winny jest błąd w dacie, który nie wiemy jak siÄ™ tam mógÅ‚ pojawić – wyjaÅ›nia wdowa.
Do tej pory w Oławie wyznaczone były już trzy rozprawy w sprawie ustalenia faktycznej daty wypadku. Miały one też wskazać kto popełnił błąd.
- Rozprawy faktycznie siÄ™ nie odbyÅ‚y. Na jednej nie pojawiÅ‚ siÄ™ prokurator a na dwie nie przyszedÅ‚ biegÅ‚y. JesteÅ›my trzymane w niepewnoÅ›ci. Ja jeszcze jakoÅ› sobie radzÄ™, ale tamci mężczyźni osierocili maÅ‚e dzieci. Tamte rodziny stojÄ… na krawÄ™dzi nÄ™dzy przez pomyÅ‚kÄ™, której do tej pory nie wyprostowano – mówi Janina E.
W grudniu odbędzie się kolejna rozprawa w tej sprawie.
Transport Belgia – transportujemy wszystko!
Autor artykułu: KF