Uwaga na siostry tenisistki!


Czy o Krakowie można mówić, że w skali kraju stanowi najsilniejszy ośrodek kobiecego tenisa ziemnego? Zdecydowanie tak; wystarczy wymienić choćby Magdalenę Grzybowską, Katarzynę Strączy. A niedalekiej przyszłości głośno może być o siostrach Agnieszce i Urszuli RadwańskichÉ

Aktualnie Agnieszka (rocznik 1989) jest pierwsza na krajowej liście rankingowej w swojej kategorii wiekowej, natomiast Urszula (rocznik 1990) jest trzecia na liście ogólnopolskiej. Od grudnia ubiegłego roku obie zakwalifikowane zostały do grupy centralnego szkolenia PZT.

Agnieszka, z racji cech charakterologicznych, prezentuje tenis spokojny, chwilami wręcz pasywny, niektórzy mówią, że tzw. hiszpański, na ziemne korty. Urszula z kolei jest pełna energii, szybka, agresywna, idealnie czuje się na sztucznych nawierzchniach.

Trenują pod okiem swojego ojca, Roberta Piotra Radwańskiego, znanego przed laty zawodnika Nadwiślanu, mistrza i reprezentanta Polski. Jest on wdzięczny Górnikowi Wieliczka, bo dzięki przynależności do tego klubu, dziewczynki mogą bez przeszkód startować w zawodach.

- Planów mamy dużo, ale wszystko wiąże siÄ™ z niebagatelnymi kosztami – mówi Robert Piotr RadwaÅ„ski. – PrzykÅ‚adowo jedna godzina treningowa w hali to koszt od 55 do 75 zÅ‚otych. A Å›rednio w tygodniu powinno siÄ™ pracować do 14 godzin. W moim przypadku odpadajÄ… opÅ‚aty za trenera, które wynoszÄ… 50 zÅ‚ za jednÄ… godzinÄ™. A gdzie koszty sprzÄ™tu, przejazdów itp? Dlatego jestem szczęśliwy, że udaÅ‚o mi siÄ™ znaleźć sponsora, który zdecydowaÅ‚ siÄ™ pomóc moim córkom. Jest z branży spożywczej, a zaczÄ™liÅ›my współpracować od 1 stycznia tego roku. To byÅ‚y tenisista, teraz biznesmen, który lubi sport i rozumie, że jego uprawianie zwiÄ…zane jest z ogromnymi kosztami. WierzÄ™, że go nie zawiedziemy.

Autor artykułu: BAT

Comments are closed.