Imieniny na działce


Co to byÅ‚a za impreza! – zresztÄ… chyba wszyscy przypuszczacie że dużo piwa, grill, fajne towarzystwo i swoboda nieograniczana narzekaniem sÄ…siadów to już wystarczajÄ…co dużo.

Na poczÄ…tku wszÄ™dzie odbywaÅ‚y siÄ™ gorÄ…ce dyskusje dotyczÄ…ce spraw w niektórych przypadkach ciekawych a w niektórych Å›miesznych, ale potem gdy caÅ‚e towarzystwa poznaÅ‚o siÄ™ już bardzo dobrze, zaczęła siÄ™ jazda! – tzn. taÅ„ce, głównie taÅ„ce :-)

BawiliÅ›my siÄ™ tak doskonale że nawet nikt nie pomyÅ›laÅ‚ o aparacie i robieniu zdjęć – tak wiÄ™c musicie mi uwierzyć na sÅ‚owo. Co najważniejsze nic nie zostaÅ‚o zdemolowane, co pozostawa w pozytywnym Å›wietle kolejne imprezy. Do rana dotrwaÅ‚y tylko cztery osoby które przy browarku i koÅ„cówce kieÅ‚baski z grilla (z 6 kg) zostaÅ‚y przywitane przez sÅ‚oneczko – przynajmniej nie mieliÅ›my rano tego problemu co reszta ludzi – których można byÅ‚o znaleźć w ciekawych miejscach :-) -…nie bÄ™dÄ™ przybliżać szczegółów – sami wiecie jak to jest. No cóż, na szczęście organizatorzy pomyÅ›leli o porannych bólach gÅ‚owy i ku ogólnemu zadowoleniu wyczarowali jeszcze trochÄ™ zÅ‚ocistego napoju, a do jedzenia zamówiliÅ›my – powiedzmy “późnym porankiem” pizze (nie jednÄ…) z Victorio – rewelacja. ByÅ‚o naprawdÄ™ pozytywnie – dużo humoru itp.. chyba nikt dÅ‚ugo nie zapomni takiej imprezy – no przynajmniej przez tydzieÅ„ aż zrobimy kolejnÄ… :-) )

Autor artykułu: Paweł z Tarnowa

Comments are closed.