Przejezdne drogi, pompowanie w piwnicach


Stan Wisły na wodowskazie w Bielanach wynosił wczoraj wieczorem 734 cm. Był więc o 104 cm niższy od stanu z czwartkowego południa, kiedy przez Kraków przechodziła fala kulminacyjna. Utrzymuje się tendencja spadkowa Wisły. Władze Krakowa jeszcze nie oszacowały strat spowodowanych przeciekaniem wałów, nie wiadomo też, ile będzie kosztowała akcja przeciwpowodziowa.

Na terenie miasta nie stwierdzono przekroczeń stanów lokalnych cieków. Jedynie cieki odprowadzające wody do Wisły powodowały lokalne podtopienia w rejonie odcinków ujściowych z uwagi na zamknięcie śluz wałowych. Wczoraj wszystkie ulice i tunele były już przejezdne. W czwartek o godz. 22 otwarty został także most Lajkonik. Ciągle jeszcze uszczelniano jednak workami wały przeciwpowodziowe, właśnie w rejonie śluz czyli miejsc, gdzie pod wałami spada do Wisły woda z rowów melioracyjnych. Przy podwyższonym stanie wody w korycie rzeki, śluzy automatycznie się zamknęły. Jednak wiek tych urządzeń i braki w konserwacji spowodowały przecieki.

Prezydent Andrzej Gołaś, który przerwał urlop wypoczynkowy by być w czasie zagrożenia w Krakowie – stwierdził wczoraj z zadowoleniem, że w porównaniu z innymi miejscami w Polsce, Kraków wyszedł z powodzi obronną ręką, a wały wytrzymałyby nawet falę wysokości 10,5 metra (w czwartek sięgała ona 838 centymetrów).

Wiceprezydent Krzysztof Adamczyk odpierając zarzuty, jakie pod adresem władz formułowali mieszkańcy zalanych terenów stwierdził, że strategiczne zadania z zakresu ochrony przecipowodziwej powinny być realizowane przez państwo. Tymczasem wstrzymane zostały środki na dokończenie etapu od stopnia Kościuszki do stopnia Dąbie, nie ma też pieniędzy na dalsze prace do stopnia Przewóz. Na uwagi, że miasto buduje mosty, zamiast wzmacniać wały, odparł, że gdyby był oprotestowany most Lajkonik III, samochody z piaskiem nie musiałyby stać w korkach, nadkładać 17 km by dotrzeć do zagrożonych terenów na os. Lesisko.

Od czwartku utrzymują się lokalne podtopienia w rejonie śluz na os. Łęg (ul. Wiklinowa), os. Lesisko (ul. N.M. Panny i ul. Podbipięty), os. Mogiła (ul. Na Niwach), ul. Łazy, ul. Półłanki, ul. Szparagowa, ul. Zamkowa, ul. Cuglowa, ul. Promowa, ul. Do Wisły, ul. Czarodziejska. Na tereny te do układania worków z piaskiem skierowano oddziały Straży Pożarnej, żołnierzy, pracowników Agencji Ochrony Mienia JUSTUS. Wypompowywano wodę przy użyciu sprzętu z Miejskiego Komitetu Przeciwpowodziwego, Zakładu gospodarki komunalnej i Państwowej Straży Pożarnej.

Na os. Kostrze (ul. Krzewowa, Widłakowa i Falista) układano worki z piaskiem. Lokalne przecieki z wałów zanotowano na os. Chałupki (ul. Kłosowa, Kąkolowa, Rzepakowa). Na tereny te do układania worków z piaskiem skierowano oddziały Straży Pożarnej oraz pracowników Agencji JUSTUS. Nad ranem wczoraj sytuacja została opanowana.

Lokalne podtopienia wystąpiły na os. Podwawelskim.W okolicy ul. Złocieniowej nastąpiło wylanie lokalnej rzeki Serafa. Spowodowało to niewielkie podtopienie tej ulicy. Do straży pożarnej trafiło do wczorajszego wieczora około 200 zgłoszeń o podtopieniach, przy pompowaniu wody z piwnic, garaży pracowało 30 ekip straży pożarnej.

W ciągu najbliższej doby (27/28 lipca br.) w rejonie górnej Wisły nadal występować będą lokalnie intensywne opady deszczu. Prognozowana wysokość opadów w dorzeczu Soły i Skawy do 15 mm/m2. Poza tym ze zbiorników retencyjnych ciągle spuszczana jest woda, to może spowodować, że wysoki stan wody w Wiśle będzie się utrzmywał nawet kilka dni.

- W mojej ocenie nie ma niebezpieczeństwa rozmycia i pęknięcia wału. Pewne ryzyko jednak istnieje, zwłaszcza, że wały są stare, a ich struktura naruszona – mówił Wacław Wojciechowski, sekretarz MKP.

Akcja przeciwpowodziowa w liczbach

- 13730 worków

- 594 tony piasku

- 83 łopaty

- 24 pochodnie

- 9 samochodów

- 2 koparki

- 4 pompy

Stan rz. Wisły 27 lipca 2001 r., wodowskaz na Bielanach.

Godz. 0.00 – 776

Godz. 1- 770

Godz. 2 – 762

Godz. 3 – 758

Godz. 4 – 754

Godz. 5 – 750

Godz. 6 – 748

Godz.10.30 – 742

Godz. 16.- 736

Godz. 18 – 734

Tu znajdziesz obszerną relację z powodzi w całej Małopolsce

Autor artykułu: Nit

Comments are closed.