Na cukrzycę choruje ok. 3-4 proc. populacji, czyli ponad milion Polaków. Prawdopodobnie kolejny milion nie wie o tym, że już potrzebuje pomocy lekarza. Nadciśnienie tętnicze to problem ok. 30 proc. dorosłych Polaków. 54 proc. z nich nie zdaje sobie z tego sprawy. Lekarze mówią o braku świadomości pacjentów, ale podczas każdej specjalnej akcji bezpłatnych i kompleksowych badań, zwłaszcza organizowanej w dni wolne od pracy, wiele osób godzinami czeka w kolejkach do lekarzy.
Wszyscy, którzy korzystają z akcji bezpłatnych badań, podkreślają, że takie inicjatywy są bardzo cenne, bowiem na co dzień trudno o kompleksową i nie wymagającą skierowania diagnostykę. Trudno więc mówić o braku świadomości zagrożenia skutkami np. nieleczonego nadciśnienia, miażdżycy i cukrzycy. Nie można jednak zaprzeczyć, że nie jesteśmy skłonni do zmiany stylu życia i pojmowania profilaktyki znacznie szerzej niż tylko w aspekcie profilaktycznych badań.
Co trzy lata
- Oznaczenie poziomu cukru jest obowiÄ…zkiem u każdego powyżej 45. roku życia. JeÅ›li wynik jest prawidÅ‚owy, badanie można powtarzać co trzy lata. W wieku powyżej 55 lat na cukrzycÄ™ choruje ok. 10 proc. populacji. Zagrożenie cukrzycÄ… gwaÅ‚townie roÅ›nie – podkreÅ›la prof. Jacek Sieradzki z Kliniki Chorób Metabolicznych Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, regionalny konsultant ds. cukrzycy.
Główne jej objawy to wzmożone oddawanie moczu, pragnienie, utrata wagi i ciÄ…gÅ‚e zmÄ™czenie. Ale objawy nie zawsze sÄ… wyraźne. Nie rozpoznana i nie leczona cukrzyca może spowodować poważne zagrożenie – m.in. prowadzi do choroby wieÅ„cowej, nadciÅ›nienia tÄ™tniczego, zawaÅ‚u serca, stopniowej utraty wzroku – retinopatii, postÄ™pujÄ…cego uszkodzenia nerek.
Prawidłowe stężenie cukru we krwi wynosi od 3,9 do 6,1 milimola na litr.
140 na 90
Takie ciśnienie Światowa Organizacja Zdrowia uznaje za prawidłowe u osoby dorosłej. U ponad 30 proc. Polaków ta norma jest przekroczona. A nadciśnienie tętnicze jest najczęstszą przyczyną rozwoju choroby wieńcowej i udarów mózgu. Każdego roku umiera w naszym kraju z tego powodu ok. 100 tys. osób.
- Obniżenie ciÅ›nienia o 10 proc. redukuje Å›miertelność o 30 proc. – podkreÅ›la prof. Jacek Dubiel z II Kliniki Kardiologii Szpitala Uniwersyteckiego.
Ponad poÅ‚owa Polaków lekceważy jednak problem, choć ciÅ›nienie można zmierzyć nawet na ulicy, gdzie czÄ™sto, zwÅ‚aszcza w dużych miastach, rozstawia siÄ™ stoliki, przy których studenci za bardzo niskÄ… opÅ‚atÄ… Å›wiadczÄ… takie usÅ‚ugi. CiÅ›nienie zmierzy też każda pielÄ™gniarka w przychodni. Warto wiedzieć, że nadciÅ›nienie wystÄ™puje czÄ™sto rodzinnie – zagrożenie jest tym wiÄ™ksze, im wiÄ™cej naszych krewnych ma problemy z utrzymaniem prawidÅ‚owego ciÅ›nienia krwi. NadciÅ›nienie towarzyszy czÄ™sto nadwadze, sprzyja mu nadużywanie soli, czÄ™ste spożywanie alkoholu, przyjmowanie niektórych leków (np. tabletek antykoncepcyjnych). Nie leczone może prowadzić do zawaÅ‚u serca, udaru mózgu, niewydolnoÅ›ci serca, uszkodzenia nerek i wzroku oraz przyspieszenia rozwoju miażdżycy tÄ™tnic.
80 procent winy
Za 80 proc. zmian miażdżycowych w naczyniach odpowiadamy my sami. Miażdżyca wystÄ™puje u osób w każdym wieku, ale najwiÄ™kszÄ… zachorowalność obserwuje siÄ™ wÅ›ród mężczyzn po 40 roku życia. U kobiet zagrożenie roÅ›nie ok. 50 roku życia. U 60-latków pÅ‚eć nie stanowi już czynnika zwiÄ™kszajÄ…cego ryzyko miażdżycy. A ta z kolei prowadzi do udarów mózgu i zawałów serca. ZawaÅ‚ przechodzi ok 100 tys. Polaków rocznie, udar – 80 tys.
Rozwojowi miażdżycy sprzyja przede wszystkim nadmiar cholesterolu we krwi. Prawidłowe stężenie cholesterolu całkowitego we krwi mieści się w granicach od 3,1 do 5,2 milimola na litr.
Leczenie skutków miażdżycy i nadciśnienia jest przynajmniej 10 razy droższe od profilaktyki.
Autor artykułu: JGH