Na cmentarzu w Tarnowie-Krzyżu znaleziono wczoraj zwłoki mężczyzny. Nie ma wątpliwości, że został on zamordowany.
Personaliów ofiary nie udało się ustalić.
Zwłoki zostały znalezione po godzinie 8 rano, przez przypadkowe osoby, przechodzące obok ogrodzenia cmentarza.
Wezwana do Krzyża policyjna ekipa śledcza zabezpieczyła liczne plamy krwi, wiodące od leżącego mężczyzny od przycmentarnego przystanku MPK. Sprowadzony na miejsce pies podjął trop, ale ? zgodnie z przewidywaniami ? zaprowadził funkcjonariuszy na wspomniany przystanek.
Przy mężczyźnie nie znaleziono żadnych dokumentów. Do chwili zamykania tego numeru gazety, nie udało się ustalić jego tożsamości. Zamorodowany miał około 40 lat.
Policja nie wyklucza, że mężczyzna został zabity w innym miejscu, a następnie przeniesiony na cmentarz w Krzyżu.
Dokłada godzina jego śmierci nie była wczoraj znana.
Bezpośrednią przyczynę śmierci ustali sekcja zwłok.
Znaleziony mężczyzna miał liczne tłuczone i cięte rany szyi oraz głowy.
Autor artykułu: (dnie)