Archive for April, 2001

Rosną gwiazdy

Thursday, April 26th, 2001

Dorota Szymbara prowadząca grupę wokalną przy Młodzieżowym Domu Kultury w Nowym Sączu może być dumna ze swoich podopiecznych. Zdobywają oni laury na wielu konkursach i przeglądach.

7-letnia Agatka Korwin, jako jedyna z naszego regionu zakwalifikowała się do Międzynarodowego Festiwalu Piosenki i Tańca w Koninie.
Została również wyróżniona na festiwalu piosenki w Przemyślu.

Jej starsza siostra także ma talent wokalny – Ewa Korwin zdobyła II miejsce podczas starosądeckiego konkursu młodych talentów. Wystąpi tym samym w koncercie finałowym imprezy w Krakowie i radiowym programie ,Mikrofon dla wszystkich”.

Do grona nieco starszych wykonawców należy zaliczyć Sylwię Olszyńską, laureatkę III miejsca w Starym Sączu, Jakuba Hutka – zdobywcę III miejsca na Festiwalu piosenki obcojęzycznej oraz Festwialu piosenk śpiewanej w Płocku i w Starym Sączu.

- Młodzi artyści wielokrotnie występowali również przed sądecką publicznością – mówi Dorota Szymbara. – Pomocą finansową służy nam radny Grzegorz Dobosz. Dzięki temu, że przeznaczył dla nas diety, mogliśmy prezentować się na różnych festiwalach i imprezach. Może ktoś jeszcze pójdzie w jego śladyÉ

Autor artykułu: olsz

Moje miasto

Thursday, April 26th, 2001

Szkoła Podstawowa nr 15 zaproponowała podobnym placówkom udział w I Międzyszkolnym Konkursie Literackim ,Moje miasto – Nowy Sącz”. Piętnastka była też gospodarzem finału atrakcyjnej imprezy, w której uczestniczyło dziesięć szkoł.

Konkurs przygotowały nauczycielki sądeckiej ,Piętnastki” Irena Ciapała, Maria Hełczyńska oraz Anna Michalik wraz z wicedyrektorką tej placówki Bogumiłą Pawlikowską. Celem było rozbudzenie zainteresowania uczniów pięknem swego rodzinnego miasta oraz urokliwością krajobrazów Beskidu Sądeckiego otaczającego gród.

Po wstępnych eliminacjach przeprowadzonych w szkołach dotarło do organizatorów kilkaset listów, opowiadań oraz wierszy. Niektóre placówki przygotowały nawet dorobek swych uczniów w formie zbiorów opowiadań lub tomików poetyckich.

Poziom prac był bardzo wysoki, a jurorzy mieli nie lada kłopot z typowaniem laureatów w poszczególnych grupach wiekowych i rodzajach twórczości. Poloniści oraz pedagodzy, pracując pod wodzą dyrektorki SP nr 15 szybko uzgodnili jednak werdykt.

Autor artykułu: sś

Wielkie pitowanie

Wednesday, April 25th, 2001

Co najmniej jedna trzecia podatników nie złożyło jeszcze zeznania podatkowego. 30 kwietnia upływa termin rozliczenia się z fiskusem. Tarnowskie urzędy skarbowe będą w tym dniu przyjmować podatników do godziny 20-tej.

Do I Urzędu Skarbowego w Tarnowie wpłynęło do tej pory przeszło 31 tysięcy pitów. Nie wiadomo dokładnie ile osób zamieszkujących teren działania tego urzędu jest zobowiązanych do złożenia zeznania podatkowego.

W ubiegłym roku złożono tutaj przeszło 43 tysiące pitów.

- Nie powinno być kolejek w ostatnich dniach składania zeznań. Będziemy przyjmować pity również w najbliższą sobotę. W ostatnim dniu składania zeznań podatkowych (30 kwietnia) urząd będzie czynny do godziny 20.00, zaś do 17.30 będzie można jeszcze wpłacić należny podatek – wyjaśnia zastępca naczelnika I Urzędu Skarbowego w Tarnowie Halina Kądziołka.

Podobnie sytuacja wygląda w II Urzędzie Skarbowym. Tutaj także złożono przeszło 31 tysięcy pitów na około 45 tysięcy podatników.

- Co roku część pitów jest źle wypełniona, wzywamy więc ludzi, by zrobili ich korektę. Ci, którym urząd ma zwrócić podatek muszą czekać na pieniądze około miesiąca. Teraz ten okres zapewne się wydłuży – mówi naczelnik II Urzędu Skarbowego w Tarnowie Anna Niedojadło.

Na razie nie ma jeszcze dużych kolejek przed okienkiem, gdzie można złożyć pita. W ostatnich latach zdecydowanie wzrosła odpowiedzialność tarnowskich podatników.

Więcej niż zazwyczaj przewinie się osób w ostatnich dniach kwietnia przez budynek dąbrowskiego fiskusa.

- Do wczoraj pity złożyło 11 tysięcy osób. Według naszych szacunków taki obowiązek ma około 14 tysięcy podatników zamieszkujących Powiśle Dąbrowskie. Praktycznie nie ma kolejek przed dziennikiem podawczym, sporadycznie stoją przed nim 3-4 osoby – twierdzi naczelnik Urzędu Skarbowego w Dąbrowie Tarnowskiej Elżbieta Zdanowska.

Większość podatników wypełnia sama zeznania podatkowe. Nieliczni tylko decydują się skorzystać z usług doradców podatkowych, ta przyjemność jednak kosztuje. Za prostego pita trzeba bowiem zapłacić około 30-50 złotych. Jeśli natomiast podatnik korzysta z odliczeń i ulg podatkowych to usługa taka kosztuje nawet do 100 złotych.

- Najwięcej kosztuje wypełnienie pitu dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Tutaj bowiem dochody trzeba ustalić metodą inwentaryzacyjną, a to pochłania sporo czasu. Dlatego za tego typu usługę podatnik musi zapłacić około 200-300 złotych – wylicza doradca prawno-podatkowy Marek Kubicki.

Autor artykułu: Mirosław KOWALSKI

Salmonella w krokietach

Wednesday, April 25th, 2001

Już 13 osób z objawami zatrucia salmonellą trafiło do szpitali. Wszyscy bawili się w sobotę na przyjęciu weselnym w Biesiadkach koło Brzeska.

Pierwsze osoby z bólami brzucha, gorączką, biegunką, nudnościami i wymiotami zgłosiły się już rano w poniedziałek do ambulatorium pogotowia ratunkowego w Brzesku. Po przebadaniu zostały skierowane z podejrzeniem salmonelli na oddział chorób zakaźnych w Dąbrowie Tarnowskiej. Wczoraj do brzeskiego pogotowia zgłosiły się kolejne dwie osoby , uczestnicy tego wesela. Podejrzenie salmonelli stwierdzili u pacjentów także lekarze w niektórych ośrodkach zdrowia. Obecnie na oddziale chorób zakaźnych w Dąbrowie Tarnowskiej leży 9 osób, cztery przebywają w krakowskim szpitalu. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy przyczyną choroby było zatrucie krokietem.

Autor artykułu: (apol)

Śmierć włamywacza

Wednesday, April 25th, 2001

Nowotarska policja ustaliła personalia mężczyzny, którego zwłoki znaleziono przedwczoraj w pobliżu leśniczówki Police w Zubrzycy Górnej. Okazał się nim 34-letni mieszkaniec tej miejscowości, który usiłował włamać się do leśniczówki.
- Przyczyną śmierci było wykrwawienie – mówi Tadeusz Łukaszka, zastępca komendanta nowotarskiej policji. – Mężczyzna wybił dwie szyby w leśniczówce, prawdopodobnie spadł na potłuczone szkło i przeciął sobie tętnicę w ręce. Krwotok usiłował zatamować spodniami. Bezskutecznie. Nie wiemy, po co chciał się dostać do leśniczówki, w której nie ma nic cennego. Możliwe, że z ciekawości…

Autor artykułu: Piotr Dobosz

Puchar utopiony w błocie

Tuesday, April 24th, 2001

Fatalna aura, przenikliwe zimno, padający nieustannie deszcz i kałuże błota na trasie nie odstraszyły uczestników inauguracyjnego wyścigu o Puchar Tarnowa MTB. Na starcie zawodów przeprowadzonych w Lasku Lipie stanęło 164 amatorów ścigania się na górskich rowerach.

- Na miejsce zawodów udałem się z obowiązku. Sądziłem, że chętnych do wzięcia udziału w wyścigu w tak trudnych warunkach nie będzie zbyt wielu. Liczyłem się z możliwością odwołania imprezy i przeniesienia jej na inny termin. Rzeczywistość przerosła moje oczekiwania. Wśród ogromnej rzeszy zawodników, reprezentantów wielu miejscowości z terenu Polski południowo-wschodniej nie znalazł się nikt, kto chciałby zrezygnować z udziału i wrócić do domu – powiedział główny organizator Bogdan Banaś z PTG Sokół.

W arcytrudnych warunkach świetnie radzili sobie tarnowianie. Aż trzech z nich: Piotr Lewandowski, Robert Grajdura i Artur Banaś stawali na najwyższym podium.

Najlepsi w wyścigach w Lasku Lipie.

Kobiety – open. dystans 10 km: Agata Jazic (Beskid Krynica) przed Iwoną Szmyd (Jasło). Młodzicy – 10 km: 1. Piotr Lewandowski (Kobra Tarnów), 2. Maksymilian Bieniasz (Cracovia). Juniorzy młodsi – 15 km: 1. Konrad Szafrański (RMF Kraków), 2. Maksymilian Bieniasz (Cracovia). Juniorzy – 20 km: 1. Daniel Niedziocha (Dwójka Kolbuszowa), 2. Konrad Brzuski. 3. Rafał Kulpa, 5. Dawid Lewandowski (wszyscy Sokół Tarnów).

Młodzieżowcy – 20 km: 1. Robert Grajdura (Sokół), 2. Tomasz Dziwisz (BTC Ustrzyki Dolne), 3. Krzysztof Winczura, 4. Dariusz Dudziński, 6. Marcin Ryś (wszyscy Sokół). Seniorzy: 1. Artur Banaś (Sokół) 2. Mirosław Bieniasz (Cracovia), 4. Wojciech Salis (Bochnia). Weterani I – 15 km: 1. Jerzy Mróz (Cracovia), 2. Krzysztof Gierczak (Red Star Przemyśl). Weterani II – 15 km: 1. Witold Filas (Krynica), 2. Fryderyk Trybulec (Mielec), 4. Emil Wałęga (Sokół), 5. Edward Daniec (Bochnia).

Na zmęczonych, zziębniętych, przemoczonych zawodników czekały na mecie gorące kiełbaski serwowane przez Zakład Masarski Dobrowolscy i bułeczki z piekarni Ożga. Nagrody dla nieustraszonych kolarzy ufundowały Urząd Miasta i Termoizolacja.

Najbardziej widowiskowym fragmentem imprezy była kąpiel zawodników i mycie rowerów pod strumieniami wody zÉ motopompy ze strażackiego wozu.

Autor artykułu: Roman KIEROŃSKI

Wisła wciąż niebezpieczna

Tuesday, April 24th, 2001

W Borzęcinie Uszwica podtopiła kilka gospodarstw i zalała pola uprawne. W nocy poziom wody przekroczył tam stan alarmowy o pół metra. Poziom wód w innych rzekach w regionie tarnowskim wahał się natomiast w granicach stanów ostrzegawczych. Jednak kolejna fala wysokiej wody zbliża się do nas. W górach bowiem wciąż pada deszcz i w całym województwie małopolskim ogłoszony został wczoraj stan pogotowia przeciwpowodziowego.

W Oleśnie wczoraj strażacy walczyli z Żabnicą. Istniało tam realne zagrożenie powodziowe. Przepompowywana była woda przez śluzę na rzece, gdyż zalewana była droga. Dały też o sobie znać rowy melioracyjne, które nie były w stanie odprowadzać wód opadowych. Zalanych zostało kilkadziesiąt hektarów pól uprawnych. Również w Zakliczynie, Chojniku i Trzcianie strażacy zmuszeni byli udrażniać przepusty, aby wody lokalnych potoków nie zalały okolicznych domów. W Dąbrowie Tarnowskiej zalane zostały natomiast piwnice w kilku gospodarstwach.

Wczoraj woda w mniejszych rzekach i potokach powoli opadała, ale wciąż podnosił się poziom Wisły. Służby przeciwpowodziowe zaniepokojone są sytuacją w Szczucinie. Tam woda osiągnęła wczoraj stan ostrzegawczy.

Autor artykułu: (KF)

Urodzaj liderów

Tuesday, April 24th, 2001

Roman Olchawa otrzymał największą liczbę głosów na sobotniej, regionalnej konwencji Stronnictwa Konserwatywno Ludowego, która odbyła się w Brzesku. Jako kandydat na listę wyborczą, przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi, otrzymał on ponad 130 głosów.

Delegaci wybierali spośród ośmiu kandydatów – liderów z powiatów, które znalazły się w tarnowskim okręgu wyborczym. Będą oni reprezentować SKL w wyborach. Głosowanie miało wskazać kolejność na liście. Po Olchawie (burmistrz Czchowa) uplasował się Bernard Karasiewicz (burmistrz Ryglic). Mniejsze poparcie zyskał natomiast lider Platformy Obywatelskiej Aleksander Grad, który zajął szóste miejsce otrzymując 98 głosów.

- Delegaci mieli dodatkowo okazję wskazać, kto ich zdaniem może być traktowany jako lider. W tej punktacji zwyciężył Grad – informuje Jerzy Pilch. – W tej sprawie otrzymaliśmy polecenie władz partii, aby również taką formę głosowania zastosować. Nie wiem czemu to ma służyć, skoro delegaci głosowali równocześnie na poszczególne nazwiska pod kątem listy wyborczej, ale polecenie wykonaliśmy.

Oprócz kandydatów na posłów delegaci poparli równocześnie Michała Wojtkiewicza, który kandydował będzie w wyborach do Senatu.

Autor artykułu: (KF)

Mocna końcówka

Tuesday, April 24th, 2001

Piłkarze Dunajca Nowy Sącz już w pierwszej połowie zapewnili sobie zwycięstwo w meczu z Huraganem.

Nowosądeczanie zajmują czwartą pozycję z identycznym dorobkiem punktowym jak Poprad Minerale Muszyna, natomiast sytuacja w tabeli górali jest coraz gorsza.

Znajdują się w gronie czterech zespołów z których dwie spadną.

Autor artykułu: DG

Lista życzeńÉ czy realna?

Tuesday, April 24th, 2001

- Rozpoczęcie treningów planujemy już 15 maja. Trzeba będzie stworzyć prawie nowy zespół. Rozmawialiśmy już z kilkoma hokeistami, których chcemy ściągnąć do Krynicy – mówił na łamach piątkowej ,GK”, prezes KTH, Roman Burda.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się o bogatej liście życzeń działaczy KTH na przyszły sezon.

Znajdują się na niej m.in. Sarnik, Korczak, Leszek Laszkiewicz, Piątek, Stolarik, czterej Ukraińcy, którzy grali w Krynicy podczas spotkań uniwersjadowych, Warzkiewicz, Demkowicz, Ćwikła, Mermer. Część tych zawodników ponoć sama zgłosiła swoje propozycje do krynickiego klubu.

Z obcokrajowców, którzy w zakończonym sezonie bronili barw KTH – zdaniem naszego informatora – widniało jedynie nazwisko Primy. Tyle, że on wyjechał na Białoruś i nie zamierza – przynajmniej jak mówi – wracać do Polski.

Z kolei Sarnik, Leszek Laszkiewicz, Korczak – to byli zawodnicy KTH, z którymi klub dotychczas się jeszcze nie rozliczył.

Autor artykułu: DG