Archive for June, 2001

Imieniny na działce

Saturday, June 30th, 2001

Co to była za impreza! – zresztą chyba wszyscy przypuszczacie że dużo piwa, grill, fajne towarzystwo i swoboda nieograniczana narzekaniem sąsiadów to już wystarczająco dużo.

Na początku wszędzie odbywały się gorące dyskusje dotyczące spraw w niektórych przypadkach ciekawych a w niektórych śmiesznych, ale potem gdy całe towarzystwa poznało się już bardzo dobrze, zaczęła się jazda! – tzn. tańce, głównie tańce :-)

Bawiliśmy się tak doskonale że nawet nikt nie pomyślał o aparacie i robieniu zdjęć – tak więc musicie mi uwierzyć na słowo. Co najważniejsze nic nie zostało zdemolowane, co pozostawa w pozytywnym świetle kolejne imprezy. Do rana dotrwały tylko cztery osoby które przy browarku i końcówce kiełbaski z grilla (z 6 kg) zostały przywitane przez słoneczko – przynajmniej nie mieliśmy rano tego problemu co reszta ludzi – których można było znaleźć w ciekawych miejscach :-) -…nie będę przybliżać szczegółów – sami wiecie jak to jest. No cóż, na szczęście organizatorzy pomyśleli o porannych bólach głowy i ku ogólnemu zadowoleniu wyczarowali jeszcze trochę złocistego napoju, a do jedzenia zamówiliśmy – powiedzmy “późnym porankiem” pizze (nie jedną) z Victorio – rewelacja. Było naprawdę pozytywnie – dużo humoru itp.. chyba nikt długo nie zapomni takiej imprezy – no przynajmniej przez tydzień aż zrobimy kolejną :-) )

Autor artykułu: Paweł z Tarnowa

U hokeistów Cracovii

Saturday, June 30th, 2001

W czasie gdy u niedawnych ,potęg” hokejowej ekstraligi działacze zastanawiają się czy zdołają sprawić by ich drużyny wystartowały w nadchodzących rozgrywkach, z obozu Cracovii nadchodzą niemal codziennie pozytywne wiadomości.

Działacze sekcji hokejowej nauczeni smutnymi doświadczeniami ostatnich lat oraz przykładami innych małopolskich klubów, przyjąli strategią spokojnego budowania drużyn, ale i stworzenia równocześnie mocnych podstaw organizacyjno-finansowych. I jak do tej pory z żelazną konsekwencją ją realizują. Nie można mieć wątpliwości co do jej słuszności patrząc na to co się dzieje przykładowo w bytomskiej Polonii, Zagłębiu Sosnowiec, KTH Krynica, SKH Sanok, nie mówiąc już o Podhalu SSA Nowy Targ. Te kluby po okresie życia na kredyt mogą nie wystartować w tym sezonie. Grozi im bankructwo lub wręcz likwidacja.

W czwartek działacze sekcji hokejowej Cracovii spotkali się z zawodnikami informując ich o terminie rozpoczęcia przygotowań do sezonu, jak i o zasadach finansowania. Wiktor Pysz uważa, że z powodu rozpoczęcia rozgrywek pod koniec września, treningi należy zacząć 23 lipca. Dwa razy dziennie, przez pięć tygodni ,sucha zaprawa” i potem cztery tygodnie na lodzie. Nawiasem mówiąc zawodnicy ,pasów” nie pamiątają kiedy tak długo przed sezony trenować mieli na lodzie. Jeżeli chodzi o zasady finansowania, to Cracovia nadal pozostaje drużyną amatorską, a zawodnicy będą otrzymywali gratyfikacje finansowe za udział w treningach.

Działania sekcji, jak i osoby jej działaczy sprawiają, że coraz więcej jest zainteresowynych pomocą krakowskim hokeistom. Podpisano umową z firmą ,Fair Play” Leszka Tokarza, która będzie zaopatrywała Cracovię w sprzęt oraz opracuje model nowych koszulek dla zawodników (mają być oczywiście w pasy biało-czerwone). Pomoc płynie nie tylko z kraju. Towarzystwo Przyjaciół Krakowa w Chicago (jest w nim sporo byłych krakowskich hokeistów) podczas Dni Krakowa w Chicagi przeprowadziło aukcję koszulek hokejowych z podpisami zawodników oraz zbiórkę pieniądzy. Z uzyskanych funduszy zostanie zakupiony sprzęt dla Cracovii. Towarzystwo nie zamierza na tym poprzestać i deklaruje dalszą pomoc, przy czym zdobywane fundusze w całości będą przeznaczane na sprzęt.

Jak widać normalność jak zagościła w sekcji hokejowej natychmiast znalazła przełożenie na grupą osób chcących w autentyczny sposób pomóc krakowskiemu hokejowi.

Autor artykułu: Paweł GUGA

“Rajd na Brzegi”

Saturday, June 30th, 2001

Krakowskie Stowarzyszenie Klub Rowerowy “Tradycja” im. Henryka Chyłki coraz mocniej zaznacza się w kolarskim pejzażu. Po raz ósmy rozegrano na dystansie 150 kilometrów “Rajd na Brzegi” koło Bukowiny Tatrzańskiej. Trasa pod górę nie przestraszyła prawdziwych twardzieli.

W kolarskich zmaganiach wzięła także udział grupa kolarzy reprezentujących firmę MADO POLRAMA z Niepołomic. Firma ta oddała do dyspozycji rajdu samochód, który towarzyszył zawodnikom na trasie.

Wśród juniorów trasę najszybciej pokonał Wojciech Bauer (“Tradycja”). Najlepszym seniorem okazał się Włodzimierz Wieteska, organizator grupy MADO POLRAMA wyprzedając Mirosława Sajura, Piotra Franasa i Tomasza Podborskiego.

Ciekwa była rywalizacji w kategorii oldboyów. Do mety dotarł Kazimierz Chyłko, który rywalizował z Kazimierzem Książkiem, który jechał w opatrunku gipsowym ze złamaną ręką. Jednak silny ból zmógł ambitnego zawodnika, który wycofał się z rajdu na kilka kilometrów przed metą.

Autor artykułu: a

Dzielnicowy na medal

Friday, June 29th, 2001

W Krakowie zakończył się konkurs na najlepszego dzielnicowego. Jednym z lepszych był sierżant sztabowy Jarosław Seweryński z komisariatu policji z Poronina.W zawodach uczestniczyli wytypowani dzielnicowi z terenu całego województwa małopolskiego. Konkurs obejmował egzamin z wiedzy teoretycznej, z zagadnień z pracy dzielnicowego oraz sprawdzał wiedzę praktyczną policjantów. W konkursie dzielnicowi brali więc udział w zainscenizowanych sytuacjach na które w swojej pracy mogą się natknąć. Trzeba więc było np. pomóc żonie pobitej przez męża.


- Mnie najwięcej kłopotu sprawiła część teoretyczna – powiedział nam aspirant Jarosław Seweryński. – Sprawdzano wiedzę nie tylko z zakresu prawa czy pracy policjanta ale i musieliśmy się wykazać wiedzą np. na temat funkcjonowania określonych organizacji czy samorządów.


- Obecnie, na szczęście, ludzie coraz lepiej zaczynają współpracować z dzielnicowymi – mówi laureat konkursu. – Mój rejon obejmuje Suche, Ząb, Bustryk i Nowe Bystre – pracuję w tym terenie już 13 lat i ludzie nabrali do mnie zaufania, wtedy na pewno łatwiej się pracuje. Rodzina zaś najczęściej rozumie, że cechą charakterystyczną dla zawodu policjanta są nocne służby jak i częsta praca po godzinach w terenie. Wszyscy zaś oczekują, żeby dzielnicowych było więcej i co ważniejsze mieli więcej czasu na pracę w terenie. Na to potrzeba kolejnych etatów dla policji i zmniejszenie papierkowej roboty dla dzielnicowych.

Autor artykułu: AN

Radnych sposób na otrzeźwienie

Friday, June 29th, 2001

Zwiększenie liczby punktów sprzedających alkohol uchwalili w środę zakopiańscy radni. Do tej pory sklepów sprzedających napoje z zawartością alkoholu powyżej 4,5 procent było 27, teraz ma ich być 60.


To dość swoisty ewenement, że Rada Miasta Zakopane zdecydowała się na tak znaczące zwiększenie limitu na ilość sklepów monopolowych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami koncesji podlega sprzedaż alkoholi powyżej 4,5 procent. Limitowane zezwolenia nie dotyczą piwa. Inaczej jest również z lokalami gastronomicznymi, które podają napoje alkoholowe na miejscu. Chodzi tutaj np. o restauracje drink bary czy też o popularne ostatnio puby. Do tej pory w Zakopanem takowe zezwolenia posiadało 27 sklepów, po środowej decyzji radnych ma ich już być 60. To wzrost ponad o 100 procent.


- Od podjęcia uchwały do momentu zwiększenia limitu sklepów jest jeszcze długa droga – mówi Zofia Martyniak z zakopiańskiego Urzędu Miasta. – Teraz uchwała zostaje przesłana do Urzędu Wojewódzkiego, gdzie może jej nie zatwierdzić wojewoda, ewentualnie później musi być ogłoszona w Dzienniku Urzędowym i po 14-stu dniach zacznie obowiązywać. Podczas dyskusji podczas sesji Rady Miasta Zakopane cytowano jednego ze znanych zakopiańskich psychoterapeutów, który stwierdził, że o ilości osób uzależnionych od alkoholu nie decyduje ilość sklepów monopolowych. Ważniejszą sprawą jest kontrola istniejących punktów, pod względem sprzedaży alkoholu nieletnim czy osobom nietrzeźwym.


Od wczoraj zaczęła obowiązywać nowa ustawa o przeciwdziałaniu alkoholizmowi i wychowaniu w trzeźwości. Przewiduje ona surowsze sankcje karne dla właścicieli sklepów gdzie np. sprzedano alkohol nieletnim. Do tej pory za takie przewinienie groziła kara odebrania koncesji na okres trzech lat. Teraz nieuczciwy sprzedawca może być jeszcze ukarany karą grzywny, konfiskatą alkoholu i zakazem prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na sprzedaży napojów alkoholowych.


Warto przypomnieć, że podobną sprawę w czerwcu rozważała Rada Miasta Nowy Targ. Tutaj postulowano zwiększenie liczby koncesjonowanych sklepów z alkoholem z 21 na 36. W głosowaniu uchwała została odrzucona. Za zwiększeniem ilości sklepów monopolowych była zaledwie 6 radnych, przeciw 14-stu.

Autor artykułu: AN

Kozica w statystykach

Friday, June 29th, 2001

Pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego zakończyli liczenie kozic. Wyniki znane będą jednak dopiero za kilka dni.
Liczenie kozic odbywało się po obu stronach Tatr. Pracownicy Tatrzańskich Parków Narodowych ? polskiego i słowackiego podzielili się na kilkuosobowe grupy i wyruszyli w wyznaczone rewiry. Liczenie zaczynali ok. 4 rano, kończyli ? późnym popołudniem.
Dokładne wyniki nie są na razie znane ? pracownicy Parku muszą bowiem podliczyć statystyki z kilkunastu rejonów obserwacji. Z poprzednich akcji liczenia wiadomo jednak, że na terenie Tatr żyje ok. 50-80 kozic.


Liczenie kozic w Tatrach odbywa się kilka razy w roku, najczęściej wiosną i jesienią. Pracownicy Parku obserwują także takie czynniki, jak odległość kozic od szlaków turystycznych, ich wiek i płeć. Stały monitoring pozwala na badanie przyczyn wahań populacji tatrzańskiej kozicy. Nie są one dokładnie znane. Wiadomo, że wpływ na liczebność kozic mają m.in. migracje tych zwierząt. Nie bez znaczenia jest także rozwój turystyki – badania wykazują, że kozice zarażają się ludzkimi pasożytami, co może wpłynąć na ich liczebność. Badania te są bardziej skuteczne dzięki dwuletniej już współpracy ze Słowakami w ramach polsko-słowackiego projektu ratowania tatrzańskiej kozicy.

Autor artykułu: ASZ

Magda Młot w Jeleniej Górze

Thursday, June 28th, 2001

Magda Młot, piłkarka ręczna MKS Pałac Młodzieży Tarnów w przyszłym sezonie reprezentować będzie barwy czwartej drużyny w naszym kraju – Jelfy Jelenia Góra. Tego można się było oczywiście spodziewać. Tarnowianka, przez ostatni okres reprezentowała występujący w rozgrywkach I ligi serii B zespół SMS Gliwice. Po pomyślnym zdaniu matury w Szkole Mistrzostwa Sportowego, wielokrotna reprezentantka Polski w kategorii juniorek, młodzieżowej a ostatnio także seniorek postanowiła dalej się uczyć i kontynuować sportową karierę.

- Spośród wielu ofert, wybrałam chyba najbardziej korzystną dla mnie, właśnie z Jeleniej Góry. Jestem już praktycznie po egzaminach na wyższą uczelnię. Wybrałam Kolegium Karkonoskie, kierunek pedagogika z wychowaniem fizycznym. Od 15 lipca rozpoczynam treningi z moimi nowymi koleżankami. Grając w najwyższej klasie rozgrywkowej, powinno mi być zdecydowanie łatwiej utrzymać się w narodowej kadrze. Aktualnie działacze mojego nowego klubu załatwiają sprawy formalne – powiedziała nam Magda Młot.

Sekretarz MKS Pałac Młodzieży Stanisław Światłowski poinformował nas, że dokumentacja dotycząca zmiany barw klubowych, została już przesłana do Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Jelfa zobowiązana zostanie do przekazania ekwiwalentu w wysokości 30 tysięcy złotych, ale połowę tej sumy otrzyma Szkoła Mistrzostwa Sportowego. Ale 15 tysięcy to także kwota, która pozwoli na kontynuowanie działalności w sekcji piłki ręcznej dziewcząt. O powrocie Magdy do Tarnowa nie mogło być mowy. Klub nie prowadzi zespołu w kategorii seniorek,a szkoda .

Autor artykułu: Roman KIEROŃSKI

Jutrzenka najlepsza

Thursday, June 28th, 2001

Zakończyły się, z pewnymi perturbacjami, rozgrywki grupy podhalańskiej trampkarzy młodszych. Zwycięsko z tej rywalizacji wyszli młodzi adepci piłkarskiej sztuki z Zakopanego, reprezentujący Tatrzańskie Centrum Kultury i Sportu “Jutrzenka”. W pierwszej rundzie zakopiańczycy występowali pod skrzydłami Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego.


Rozgrywki toczyły się systemem turniejowym. Przed ostatnim turniejem nadzieję na końcowy sukces mieli jeszcze trampkarze Szafrana Frydman. Spotkał ich jednak wypadek przy pracy, przegrywając z Trzema Koronami ze Sromowciec Niżnych. Jakze ważne trzy punkty stracili na własnym boisku. Wpływ na kształt tabeli miała absencja zespołu Huraganu Waksmund w drugiej części rozgrywek. Zgodnie z regulaminem wyniku uzyskane z ta drużyna w pierwszej rundzie zostały anulowane. Zwycięzca grupy podhalańskiej zmierzy się ze zwycięzcą grupy nowosądeckiej o mistrzostwo okręgu.


Wyniki jesienno-wiosennych zmagań.
Jutrzenka Zakopane: – Szafran Frydman 3:2 i 2:1; – Orawa Jabłonka 1:2 i 1;1; – Trzy Korony Sromowce Niżne 2:0 i 5:3; – Łęgi Nowa Biała 2:1 i 2;1; – Wiatr Ludźmierz 4:1i 7:2 ; – UKS Lubań Maniowy 6:0 i 4:0.


Szafran: – Orawa 2:0 i 2:1; – Trzy Korony 3:0 i 0:2; – Łęgi 5:0 i 5:0; ? Wiatr 4:2 i 3:0 wo; – Lubań 14:0 i 5:0.
Orawa: – Trzy Korony 1:3 i 3:0; – Łęgi 1:0 i 3:1; – Wiatr 3:1 i 2;1; – Lubań 7:0 i 3:0.
Trzy Korony: – Łęgi 2:2 i 2:0; – Wiatr 1:0 i 0:3; – Lubań 5:0 i 6:1.


Łęgi: – Wiatr 0:3 i 3:0 wo; – Luban 4:0 i 3:0.
Wiatr – Luban 6:0 i 0:0.


1. Jutrzenka 12 31 40-14
2. Szafran 12 27 46-10

3. Orawa 12 25 29-12
4. Trzy Korony 12 16 26-18


5. Łęgi 12 10 15-25


6. Wiatr 12 10 17-30


7. Lubań 12 1 1-65

Autor artykułu: sle

Koniecki ma kandydatów

Thursday, June 28th, 2001

Arkadiusz Koniecki, trener koszykarzy Azotów Unii Tarnów powrócił z koszykarskich campów odbywających się w ojczyźnie koszykówki – Stanach Zjednoczonych. W notesie szkoleniowca ,Jaskółek” znalazło się kilkanaście interesujących nazwisk, potencjalnych kandydatów do gry w tarnowskim zespole.

- Uczestniczyłem w trzech takich campach w Atlancie, Las Vegas i Columbus. Obserwowałem grę niezliczonej ilości wartościowych graczy. Spotkałem m. in starych dobrych znajomych: Hinesa, Masseya, Murdocka. Zanotowałem nazwiska i numery telefenów, klikunastu, najbardziej pasujących do mojej koncepcji budowy zespołu. Szukałem zawodników, którzy potrafią coś wnieść do zespołu, grających nie tylko skutecznie ale także widowiskowo. Chciałbym bowiem, aby drużyna grała przede wszystkim dla kibiców – powiedział trener.

Przedstawione przez trenera kandydatury, będą teraz przedmiotem analizy kierownictwa SSA Azoty Unia Tarnów. Głównym problemem, będą jak zwykle kwestie finansowe. Nie jest obecnie żadnym problemem zatrudnienie graczy z najwyższej ,półki”, łącznie z tymi. mającymi już udane występy w NBA, problemem jest natomiast sprostanie ich finansowym wymaganiom. Środki na działalność niestety nie rosną. Palącą potrzebą jest znalezienie kolejnego obok Zakładów Azotowych potencjalnego sponsora. Konieczne jest też większe zainteresowanie, bądź co bądź sztandarowym obenie zespołem władz naszego miasta.

Trener Koniecki nie próżnuje. Już wczoraj wieczorem udał się na kolejny camp, tym razem do włoskiego Treviso.

- We Włoszech będę miał okazję obejrzenia graczy

z krajów europejskich. Po powrocie z Treviso, mam taką nadzieję, uda nam się zamknąć listę kandydatów – uważa trener.

Szkoleniowiec ,Jaskółek” nie chciał jeszcze ujawniać szczegółów – konkurencja nie śpi – dotyczących także krajowych zawodników. Jest kilku koszykarzy, którzy chcieliby grać w Tarnowie. Działaczy czekają jednak trudne rozmowy z agentami.

Z zawodników do tej pory występujących w Unii, chęć dalszej gry wyraził najlepszy w minionym sezonie koszykarz Wojciech Żurawski. Nie określił się do tej pory Wojciech Majchrzak i jego współpracę z zespołem można chyba uważać za zakończoną. Nowym zawodnikiem jest Łukasz Seweryn. Trener ma w odwodzie całą plejadę młodych graczy:

Kwiatkowskiego, Marculewicza, Radwana, ale także Dudę, Romanka, Dolińskiego, braci Rusinów. Ostateczne decyzje winny zapaść po powrocie trenera z Włoch. Przgotowania do nowego sezonu mają się rozpocząć natomiast już od 10 lipca.

Autor artykułu: Roman KIEROŃSKI

Radni bez przywilejów

Thursday, June 28th, 2001

Choć uchwała o nowych stawkach za parkowanie w centrum Krakowa została w części uchylona przez wojewodę, nie przeszkodzi to we wprowadzeniu wyższych opłat już od 2 lipca. Pecha natomiast mają radni wszystkich szczebli samorządu, członkowie zarządu miasta i województwa, przewodniczący rad dzielnic. Zamiast 25 zł abonamentu rocznego, będą płacić za postój, tak, jak inni mieszkańcy miasta.

Według wojewody Ryszarda Masłowskiego – Rada Miasta dokonała zróżnicowania stawek za parkowanie w sposób powodujący swobodne i nieusprawiedliwione uprzywilejowanie określonych grup. Przyznanie bonifikat radnym, przewodniczącym rad dzielnic, członkom zarządów instytucji samorządowych, posłom, senatorom narusza przepisy ustawy o drogach publicznych i rozporządzenie Rady Ministrów o opłatach za parkowanie na drogach publicznych. Przede wszystkim jednak narusza konstytucyjnie gwarantowaną zasadę równości obywateli wobec prawa.

Wojewoda zwracał na to uwagę w marcu tego roku, uchylając po raz pierwszy uchwałę o opłatach za parkowanie. M.in. wskazywał na zapis, który mówi, że posłowie i senatorowie mieli płacić 480 zł za miesięczny abonament, przy 25 zł abonamentu rocznego dla radnych samorządu. W poprawionej uchwale stawki dla parlamentarzystów zostały obniżone do 25 zł. Okazało się jednak, że takie rozwiązanie także podważyli prawnicy wojewody.

(Dokończenie na str. III)

- Nie został natomiast uchylony tryb wejścia w życie uchwały, co oznacza, że zaczyna ona obowiązywać od 2 lipca. A radni, członkowie zarządów czy posłowie – będą płacić takie same stawki, jak mieszkańcy. Uchylony przez wojewodę punkt zostanie poprawiony w formie nowelizacji uchwały – powiedział Marek Hanczakowski, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej UMK.

Najprawdopodobniej jednak nie ma szans na jakiekolwiek rabaty dla samorządowców.

- W ocenie wojewody nie ma możliwości prawnej wprowadzenia takich ulg. Nie wyklucza on jednak, że radni znajdą jakiś sposób. Wtedy będzie się on zastanawiał nad oceną – mówi Artur Paszko, rzecznik wojewody.

Niektórych radych dziwi nieugięte stanowisko wojewody, bo w ciągu ostatnich lat radni mieli ulgi w opłatach za parkowanie i wojewoda ich nie kwestionował. Pojawiły się nawet głosy, że jest to element próby sił między samorządem miejskim a wojewodą, a nawet rozgrywki przedwyborczej, gdyż wojewoda zamierza kandydować w wyborach parlamentarnych.

- To absurd. Prawnicy wojewody nie przypominają sobie, by w uchwale sprzd czterech lat mowa była o ulgach dla radnych. Najprawdopodobniej regulowało to rozporządzenie prezydenta, więc wojewoda nie miał na nie wpływu. Nawet jednak, gdyby ówczesna uchwała zawierała ulgi dla radnych, w ciągu tych lat mogło się zmienić orzecznictwo, a wojewoda musi przede wszystkim opierać się na przepisach prawnych – ripostuje Artur Paszko.

***

Decyzja wojewody rykoszetem odbiła się na organizacjach, objętych objętych ustawami: o rzemiośle, o samorządzie zawodowym niektórych przedsiębiorców, Prawo o stowarzyszeniach. Pierwotnie – pojazdy tychże instytucji, mających siedziby z hipoteczną własnością w strefie miały rabat równy radnym.

- Wojewoda nie miał zastrzeżeń do tych ulg, nie mógł jednak uchylić fragmentu danego punktu. Rada Miasta może poprawić uchwałę i przywrócić im bonifikatę – twierdzi Artur Paszko.

***

Już w poniedziałek na ulicach w centrum, do granic drugiej obwodnicy, pojawi się kilkudziesięciu wyróżniających się strojem pracowników strefy parkowania, którzy będą sprzedawać karty postojowe i kontrolować kierowców. Pół godziny parkowania w centrum kosztować będzie 1 zł, godzina 3 zł, dwie godziny 6 zł. Jeśli ktoś będzie chciał zatrzymać się w centrum dłużej, musi wykupić abonament dzienny – 25 zł. Abonament tygodniowy to 150 zł, a miesięczny – 250 zł. Mieszkańcy strefy będą płacić 25 zł rocznie.

Autor artykułu: Nit